|
Witamy na stronie festiwalu "Ballady Europy"! |
|
Informacje o tegorocznym festiwalu: zakładka: "6. Ballady Europy 2011" po lewej stronie.
Uwaga!!! Podczas festiwalu część dziedzińca przewidziana na
widownię dla publiczności została zadaszona, w związku z zapowiadanymi przelotnymi opadami
deszczu.
Relacja z koncertu "Młode ballady" - sob. 2 lipca 2011, popołudnie
foto: Iwona Zielińska
To był nowy pomysł organizatorów: zaproszenie na nasz festiwal - oprócz wielkich gwiazd estrady - także ludzi stawiających na niej pierwsze zawodowe kroki (nie mylić z amatorami!). Oto siódemka naszych Gosci>

Koncert był bardzo udany. Miał bardzo dobre tempo, bardzo sprawnie prowadził go Marcin Urban, nie było nużących przerw technicznych, ani dłużyzn. Po prostu bardzo ciekawy!
Bardzo dojrzale zaprezentowała się Małgosia Langner. Więcej wiary w siebie!
Adę Szeląg zapamiętamy z "Bąbelków".
Krzysztof Buratyński pokazał pazur i różnorodność ekspresyjną. To może być przyszła gwiazda estrady.
Agata Klimczak ma znakomite walory i pewnie poszukuje jeszcze właściwej drogi dla swojego niebanalnego talentu.
Magdalena Krzywda ze Sławomirem Witkowskim zaskoczyli spokojem i oczarowali kunsztem, ale było w tym sporo smutku... A tu popołudnie, czas relaksu...
Łukasz Sokół wypadł znakomicie. To świetny pianista i dobry, dojrzały kompozytor. Ewidentnie "niezagospodarowany".
Do koncertu niedzielnego został zaproszony Łukasz Majewski, który rozbawił publiczność luzem scenicznym i trochę autoironicznym podejściem do własnego życia i urody. Ale była w tym prawda. To była prawdziwa opowieść!
Za rok powtórzymy na pewno taki koncert. Trzeba się tylko zastanowić nad jego tytułem, żeby nazwa lepiej oddawała istotę tego krótkiego przeglądu.

|
|